| Opis:
| "Dziewczyna stanęła jak wryta i kurczowo złapała Conana za ramię.Dotarli już do dzielnicy sklepów i straganów, pustych i ciemnych o tak późnej porze. Właśnie mijali pustą uliczkę, u wylotu której stał jakiś człowiek, nieruchomy i milczący. Głowę miał opuszczoną na piersi, ale Conan dostrzegł błysk upiornie jaśniejących oczu, patrzących na nich bez mrugnięcia. Dreszcz przebiegł barbarzyńcy po plecach, nie z obawy przed mieczem w dłoni nieznajomego, lecz na widok jego konwulsyjnie wykrzywionej twarzy, sugerującej utratę zmysłów Cymeryjczyk odsunął dziewczynę i sięgnął po miecz."
|